6 sposobów obliczania reklamy od sprzedawcy automatycznego

1. Zobacz, kim jest sprzedawca

Niemal na wszystkich stronach ogłoszeń można umieścić filtr na sprzedawcy: firmie lub prywatnym przedsiębiorcy. Wybierając tylko prywatne reklamy, dokładnie wykluczysz salony oficjalnych dealerów, ale dealerzy i nieoficjalne sklepy najprawdopodobniej będą udawać, że są szeregowymi do ostatniej. Więc nie odpoczywamy.

Zwykle prywatni handlowcy zawsze podpisują swoje prawdziwe imię i piszą je wielką literą. Redials i “szary” dealerzy samochodowi, z reguły piszą “sprzedawca”, “właściciel”, “osoba prywatna” i tak dalej.

2. Zwróć uwagę na miejsce inspekcji

Innym wskaźnikiem jest miejsce kontroli. Właściciele prywatni zawsze wskazują dokładny adres lub przynajmniej obszar, w którym przeprowadzana będzie inspekcja, lub stację metra. Sprzedawcy są ograniczeni do miasta.

3. Przeczytaj opis

Sprzedawcy i tym bardziej sprzedawcy samochodów piszą bardzo słabo, bez szczegółów. Jest to od razu widoczne. Ich ulubione frazy: “Maszyna jest w doskonałym stanie”, “Wszystkie pytania przez telefon” i tak dalej. Często dealerzy piszą ogólne informacje na temat modelu: “Doskonały samochód rodzinny, ekonomiczny, praktyczny, nigdy nie zawiódł”. Lub po prostu listę opcji z przecinkiem.

4. Spójrz na zdjęcia

Wyróżnij auto show, który udaje prywatnego sprzedawcę, z prawdziwego prywatnego inwestora jest dość łatwe na zdjęciach. Pokazy samochodowe często robią zdjęcia samochodów na tle białej ściany, na tle centrum obsługi samochodów lub własnego salonu samochodowego. Czasem zdarzają się nawet zdjęcia na tle marki-valla.

Przedstawicielstwo rozdaje również tagi na kluczach, opony przetwarzane przez inkmana, usunięte numery, krystalicznie czyste wnętrze, papier ochronny na dywanach, umytą komorę silnika.

Dealerzy samochodowi rzadko przesyłają więcej niż siedem zdjęć. Co więcej, wykonane zdjęcia wykonane są z reguły z tradycyjnych skrótów: przód, tył, kilka zdjęć z widokiem trzech czwartych, zdjęcie salonu. Nigdy nie będzie szczegółowych zdjęć obszarów problemowych ani żadnych funkcji. Łatwo to wytłumaczyć faktem, że dealerzy samochodowi po prostu nie mają czasu, aby wymyślić małe rzeczy, a fotografia zostaje wprowadzona do obiegu.

Aby odróżnić dealerów z drugiej ręki – prywatni inwestorzy, którzy mają tylko jeden lub dwa samochody w obrocie, są trudniejsze. Czasem nie można tego zrobić bez dzwonienia. Niemniej jednak, stwierdziłem, że taki wzór: jeśli maszyna jest fotografowana na tle tankowania, to z prawdopodobieństwem 80% jest dealerem z drugiej ręki. Nie wiem dlaczego, tylko doświadczenie. I więcej: dealerzy z drugiej ręki obejmują numery samochodów. I chociaż prywatni inwestorzy często to robią, dealerzy są zawsze pomalowani dokładniej.

Na przykład zrobiłem kilka zrzutów ekranu z reklamami, które natychmiast pokazują, że pochodzą od resellerów. Chcę zwrócić uwagę na to, że wnioski dotyczące tego, czy reklamodawca-ad-sprzedawca jest reklamą, powinny być oparte na kilku znakach. Jeśli reklama Cię nie zawiodła lub Cię zawstydziła, ale wątpisz w nią, czas zadzwonić.

Są od razu cztery znaki, że ogłoszenie od sprzedawcy z drugiej ręki:

  1. Zamiast nazwy nie jest jasne, co.
  2. Zamiast adresu kontroli wskazane jest tylko jedno miasto.
  3. Liczby na zdjęciu są zamknięte czystą białą tabliczką.
  4. W opisie nie ma żadnych szczegółów, tylko to, co można powiedzieć o samochodzie na pierwszy rzut oka i zgodnie z dokumentami jest wskazane.

Istnieją dwa oczywiste sygnały, że samochód jest sprzedawany przez sprzedawcę z drugiej ręki:

  1. W polu “Sprzedawca” jest napisane “na solaris”. To natychmiast wyjaśnia, że ​​odsprzedawca ma kilka samochodów dostępnych jednocześnie.
  2. W komentarzu sprzedającego znowu brak konkretów, bez interpunkcji, prawie wszystko z małą literą. Prywatni właściciele zazwyczaj starają się dokładnie sporządzić reklamy.

5. Zadzwoń na telefon

Nigdy nie ciągnij za dzwonek, zrób to od razu. Kiedy dzwonię, zwykle mówię coś w stylu “Cześć, dzwonię po samochód”.

Jeśli podasz konkretny samochód, do którego dzwonisz, możesz od razu odłożyć słuchawkę: to odsprzedawca.

Jeśli reklama wskazuje imię kobiety, na przykład Natalia, zadzwoń i celowo zmień nazwę. Rozpocznij rozmowę, na przykład: “Cześć, Olga. Dzwonię do samochodu. ” Jeśli dziewczyna cię nie poprawia, najprawdopodobniej jest to operator call center jakiegoś “szarego” salonu samochodowego. Chociaż są wyjątki.

A oto kolejna wersja rozwoju wydarzeń. W reklamie jako sprzedawca, imię mężczyzny jest wskazane, a kobieta odpowiada na wezwanie. Mówi, że jest siostrą, żoną lub córką, że może opowiedzieć o samochodzie, ale właściciel przyjdzie sprawdzić. Najczęściej jest to ponownie operator centrum obsługi telefonicznej. Aby to sprawdzić, zapytaj ją, kiedy możesz zadzwonić, aby porozmawiać z właścicielem (z mężczyzną wymienionym w reklamie). Jeśli na pewno nie odpowie na ciebie, możesz zakończyć rozmowę.

6. Zadawaj pytania

Wielu z jakiegoś powodu waha się zadawać pytania telefonicznie. Nie wstydź się. Im więcej uczysz się przez telefon, tym lepiej dla ciebie i dla sprzedawcy (jeśli to oczywiście nie jest handlarz z drugiej ręki).

Zapytaj konkretnych rzeczy. Na przykład, gdzie przeprowadzono kontrolę, co ostatnio zrobiono w samochodzie, jakie są problemy i ościeżnice, jaki system alarmowy jest zainstalowany, jakie dodatkowe opcje są w samochodzie. Najlepszy ze wszystkich, jeśli zadzwonisz dużo reklam, zapisz odpowiedzi, aby osobiście można je sprawdzić (dzięki czemu będziesz miał ziemię, aby uwierzyć lub nie ufać sprzedawcy jako całości).

Pamiętaj, aby zapytać, czy właściciel mówi do ciebie, czy tylko asystent na sprzedaż (brat, swat, syn, mąż, przyjaciel, pośrednik). O tym, ilu właścicieli pojazdu, czy oryginalny PTS lub duplikat jest oryginalny. Nie wahaj się zapytać i co jest napisane w reklamie.

Znaczenie tego etapu polega na tym, że dealerzy mówią niechętnie. Z reguły nie wiedzą wszystkiego o samochodzie, więc rzadko słyszą coś konkretnego. Często mówią: “Przyjdź do inspekcji, wszystko powiem” lub “Wszystko jest napisane w zapowiedzi”.

Korsarz prawie zawsze cierpliwie odpowie na wszystkie twoje głupie i banalne pytania.

W tym samym czasie wielu, odpowiadając na jedno pytanie, od razu przechodzi do szczegółów, o które nie pytałeś: dokąd zmienił się orzech, co powiedzieli w centrum obsługi samochodów, jaki olej został wylany i tak dalej, i tak dalej. Właśnie z takimi sprzedawcami musimy uzgodnić spotkanie.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

1 + 2 =